ESL Combat Arms

{Kawały}

Tutaj wrzucajcie wszelkie śmieszne i ciekawe filmiki, screeny z Combat Arms, ale także mile widziane z innych gier i sytuacji.

{Kawały}

Postprzez Czechu » 28 lis 2012, o 18:18

Wrzucajcie tutaj wszelakie kawały. Tylko proszę nie pisać postów "Stary" "ale suchar",itp chyba że zamieścicie lepszy kawał.

Co robi Transformer po imprezie? Składa się na taksówkę. hahaha to tak na dobry początek :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Czechu
VIP
VIP
 
Posty: 517
Dołączył(a): 17 lip 2012, o 13:36
Lokalizacja: Wałbrzych
Klan: PolishTemplars
Level w Grze: GOA

Reklama

Re: Kawały

Postprzez Pacyf » 28 lis 2012, o 19:14

Ja to mam jednak pomysły z tymi działami na forum ;) .

W Twojej konwencji Czesio.

Impreza u Lodówki, wszyscy bawią się do upadłego. Sokowirówka zakręcona już od godziny, młynek do kawy to samo. Zlewowi już się przelewa tyle się opił. Suszarka już ma pustynie kacową, wszyscy ogólnie bawią się pijani jak mogą najlepiej, tylko jeden smutny Trabancik stoi w rogu pokoju i spogląda na każdego z zazdrością :( . Kuchenka gazowa, że jest zawsze najlepszym przyjacielem każdego podchodzi do Trabancika i mówi :
- Chłopie, coś taki smutny, zacznij się bawić jak inni, potańcz, zagadaj to Szczotki, albo najlepiej, napij się, to rozluźnia.
NA co Trabancik ze smutkiem w głosie:
- Nie mogę, jestem samochodem...
Obrazek

[size=80][color=#BF8000]200000 Kili [tak] 300000 [tak] 5000 zabitych na QR [tak]6000 zabitych na QR [tak] 7000 zabitych an QR [tak] BG [tak] k/d ~1.5 [tak]

Obrazek
Avatar użytkownika
Pacyf
Geniusz
Geniusz
 
Posty: 674
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 21:51
Klan: Emerytura
Nick w Grze: Pacyffo
Level w Grze: GOA

Re: Kawały

Postprzez Cadabra » 1 gru 2012, o 13:36

Gdzie jest żeton?

Wpadł do automatu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Cadabra
Sponsor
Sponsor
 
Posty: 516
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 21:26
Klan: EM
Nick w Grze: MrIntrigued
Level w Grze: GEN

Re: Kawały

Postprzez _zeton » 1 gru 2012, o 23:33

hehehehehhehe :) tu jestem juz z niego wyszedlem zgrywusie :)
_zeton
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 9 lis 2012, o 18:53
Klan: ~Biker Boyz PL~
Nick w Grze: xX_zeton_Xx
Level w Grze: COL 3

Re: Kawały

Postprzez Cadabra » 1 gru 2012, o 23:41

@up, nie mój dowcip niestety, i z zamierzenia suchar dlatego śmieszny :D

Po co bliźnięta syjamskie jadą autem do Anglii?

Żeby to drugie, też mogło sobie poprowadzić.

I kolejny suchar :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Cadabra
Sponsor
Sponsor
 
Posty: 516
Dołączył(a): 2 cze 2012, o 21:26
Klan: EM
Nick w Grze: MrIntrigued
Level w Grze: GEN

Re: Kawały

Postprzez _zeton » 1 gru 2012, o 23:45

Krzysiek pisze SMSa do Mamy:
- Cześć Mamusiu, o której będziesz? Bardzo się martwię :)
-Nie zdążycie, będę za 5 minut, pozdrów Karolinę.

suchooooo ;d
_zeton
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 9 lis 2012, o 18:53
Klan: ~Biker Boyz PL~
Nick w Grze: xX_zeton_Xx
Level w Grze: COL 3

Re: Kawały

Postprzez Itralis » 2 gru 2012, o 00:55

-Dlaczego silnik stoi?
-Bo tłok.
Itralis
Przechodzień
Przechodzień
 
Posty: 51
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 23:55
Lokalizacja: Poznań
Nick w Grze: -Itralis-
Level w Grze: CPT 3

Re: Kawały

Postprzez _zeton » 2 gru 2012, o 00:57

Itralis napisał(a):-Dlaczego silnik stoi?
-Bo tłok.


sucho ze az sie pic chce -.-
Spotyka się dwóch kumpli i jeden mówi:
- Patrz na mój tatuaż .
- Ja mam Hitlera na d*pie!
Ściąga spodnie i pokazuje.
- Gdzie on jest?
- A to gnój, chyba wlazł do bunkra!

"heheszki"
_zeton
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 9 lis 2012, o 18:53
Klan: ~Biker Boyz PL~
Nick w Grze: xX_zeton_Xx
Level w Grze: COL 3

Re: Kawały

Postprzez BurMistrzPL » 2 gru 2012, o 12:47

Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
- Po co ta strzelba? - zdziwił się Mikołaj.
Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
- Nie powinienem ci o tym mówić, ale w tym ćwiczeniu podczas startu stracisz jeden z silników.
Obrazek
Avatar użytkownika
BurMistrzPL
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 195
Dołączył(a): 6 cze 2012, o 19:53
Nick w Grze: BurMistrzPL
Level w Grze: COL 1

Re: Kawały

Postprzez LaiTai » 2 gru 2012, o 12:53

Co robi traktor u fryzjera?

Warkocze :D
dzieki idę się napić bo suchar :D
Obrazek
Avatar użytkownika
LaiTai
Znawca
Znawca
 
Posty: 209
Dołączył(a): 27 lip 2012, o 22:12
Lokalizacja: między Wrocławiem a Poznaniem ;3
Klan: ...RewinD / DP51
Nick w Grze: LaiTai
Level w Grze: BG

Re: Kawały

Postprzez _zeton » 2 gru 2012, o 15:01

Jedzie pan samochodem i widzi teściową na rowerze i mówi:
-Gdzie teściowa jedzie
-Na cmentarz
Na to zięć :
-A kto rowerek odprowadzi
_zeton
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 9 lis 2012, o 18:53
Klan: ~Biker Boyz PL~
Nick w Grze: xX_zeton_Xx
Level w Grze: COL 3

Re: Kawały

Postprzez .Si. » 3 gru 2012, o 12:40

kiedy masz dobra zone?
-kiedy posciel jest biala
.Si.
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 37
Dołączył(a): 8 cze 2012, o 15:12
Lokalizacja: Łomianki
Klan: ~Biker boyz pl~
Nick w Grze: See_x3/l2See_
Level w Grze: MAJ 3

Re: Kawały

Postprzez Majunaa » 3 gru 2012, o 16:46

No to suszymy ;D

Podczas klasówki nauczyciel mówi:
-Wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy...
Na to zaspany uczeń podnosi się i mówi:
-Mnie też się wydaję, ale się leczę...
Nie obawiam się żadnego rywala, ale każdego szanuje.

Obrazek
Avatar użytkownika
Majunaa
Przeciętniak
Przeciętniak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 6 cze 2012, o 00:38
Lokalizacja: Wrocław
Klan: ~Silencee~
Nick w Grze: MajuN
Level w Grze: MG

Re: Kawały

Postprzez Merakross » 13 gru 2012, o 22:28

Po czym rozróżnić kurę od koguta?

po tym że jak sypniesz ziarna to kura będzie dziobała a kogut będzie dziobał
Obrazek
Avatar użytkownika
Merakross
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 174
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 21:17
Lokalizacja: Jestem z Internetu
Klan: RelaX
Nick w Grze: Merakross
Level w Grze: COL 3

Re: Kawały

Postprzez Pacyf » 18 gru 2012, o 21:59

Długie i znalezione na Sadolu, ale warto, ja się uśmiałem.

"Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania zaj***ne wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w nodze.
Druga połowa mieszkania zaj***na Wędkarzem Polskim, Światem Wędkarza, Super Karpiem xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie wędkarskie tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla wędkarzy i kręci gównoburze z innymi wędkarzami o najlepsze zanęty itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypie**olić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wk***ił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu karasie jedzo guwno. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę SUM, za naj***nie 10k postów." "Jak jest ciepło to co weekend zapie**ala na ryby. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem rybę na obiad a ojciec pie**oli o zaletach jedzenia tego wodnego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że jem dużo ryb bo zawierają fosfor i mózg mi lepiej pracuje.
Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują pakując wędki, robiąc kanapki itd.
Przy jedzeniu zawsze pie**oli o rybach i za każdym razem temat schodzi w końcu na Polski Związek Wędkarski, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie zarybiajo tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię Ryb Rzecznych żeby się uspokoić.

W tym roku sam sobie kupił na święta ponton. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i nadmuchał w dużym pokoju. Ubrał się w ten swój cały strój wędkarski i siedział cały dzień w tym pontonie na środku mieszkania. Obiad (karp) też w nim zjadł [cool][cześć]

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich ryb w polsce to bym wziął i zapie**olił.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na ryby w drodze wyjątku. Super prezent k***o.

Pojechaliśmy gdzieś wp*zdu za miasto, dochodzimy nad jezioro a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy nad woda i patrzymy na spławiki. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec pie**olną wędką po głowie, że ryby słyszą muzykę z moich słuchawek i się płoszą. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę i ryby z wody widzą jak się ruszam i uciekają. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na wodę jak w jakimś j***nym Guantanamo. Urodziny mam w listopadzie więc jeszcze do tego było zimno jak sam sk***ysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w las i się sp***ział. Wytłumaczył mi, że trzeba w lesie pierdzieć bo inaczej ryby słyszą i czują.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym jeździ na ryby. Kiedyś towarzyszem wypraw rybnych był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce BOMBER. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o wędkowaniu i rybach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są szczupaki czy sumy.
>WEŹ MNIE NIE Wk***IAJ ZBYCHU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIE SZCZUPAK MA ZĘBY? CHAPS I RĘKA Uj***nA!
>k***A TADEK SUMY W POLSCE PO 80 KILO WAŻĄ, TWÓJ SZCZUPAK TO IM MOŻE NASKOCZYĆ
>CO TY MI O SUMACH pie**olISZ JAK LEDWO UKLEJĘ POTRAFISZ Z WODY WYCIĄGNĄĆ. SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI
No i aż się zaczeli nak***iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
>I bardzo k***a dobrze
Tak go za tego suma znienawidził.

Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Polskim Związku Wędkarskim. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych sk***ysynach z PZW powiedzieć. Gazety niewędkarskie też przestał czytać bo miał ból dupy, że o wędkarstwie polskim ani aferach w PZW nic się nie pisze.

Szefem koła PZW w mojej okolicy jest niejaki pan Adam. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim akwenom przez Związek i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie wędkarskie gdzie występował Adam i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpie**alał.
Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW i Adama na forach lokalnych gazet. Napie**alał na niego jakieś głupoty typu, że Adam był tajnym współpracownikiem UB albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysował itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Adamowi 2000zł.

Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec k***ił na przekupne sądy, PZW, Adama i w ogóle cały świat. Z jego pie**olenia wynikało, że PZW jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za szurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na wędki, haczyki czy łódki i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł np. zanęty waniliowej za te 2k kupić (kilkaset kilo).

Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć łódkę do połowów bo niby wypożyczanie za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać
>synek na wodzie to się prawdziwe okazy łapie! tam jest żywioł!
ale nie było go stać ani nie miał jej gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się z jakimiś wędkarzami okolicy, że kupią łódkę na spółkę, ona będzie stała u jakiegoś janusza, który ma dom a nie mieszkanie w bloku jak my, na podjeździe na przyczepie, którą ten janusz ma i się będą tą łódką dzielili albo będą jeździć łowić razem.
Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się rozchorował i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że ryby biorą jak poj***ne więc mój ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z wk***ienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni łowią bez niego bo przecież po równo się zrzucali na łódkę i w niedzielę wieczorem, jak te janusze już wróciły z wyprawy, wyszedł nagle z domu.
Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam nasz samochód z przyczepą i łódką xD Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że januszowi zaj***ł z podjazdu przed domem bo oni go oszukali i żeby łapał z nim łódkę i wnosimy do mieszkania XD Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmie cały duży pokój. Na szczęście łódka nie zmieściła się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on ją przed domem zostawi.
Za pomocą jakichś łańcuchów co były na łódce i mojej kłódki od roweru przypiął ją do latarni i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z januszami współwłaścicielami, którzy domyślili się gdzie ich własność może się znajdować xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego łódkę ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on 500zł się składał a nie pływał w ten weekend. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpie**olu bo było blisko.
Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
-Mój ojciec leży na ziemi, kurczowo trzyma się przyczepy i krzyczy, że nie odda
-Janusze krzyczą, że ma oddawać
-Jeden janusz ma rozj***ny nos bo próbował leżącego ojca odciągnąć od łódki za nogę i dostał drugą nogą z kopa
-Dwóch policjantów ciągnie ojca za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo pobił człowieka
-We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi
-Moja stara płacze i błaga ojca żeby zostawił łódkę a policjantów żeby go nie aresztowali
-Ja smutnazaba.psd
W końcu policjanci oderwali starego od łodzi. Ja podałem januszom kod do kłódki rowerowej i zabrali łódkę, rzucając wcześniej staremu 500zł i mówiąc, że nie ma już do łódki żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na rybach nie spotkali. Matka ubłagała policjantów, żeby nie aresztowali ojca. Janusz co dostał w mordę butem powiedział, że on się nie będzie pie**olił z łażeniem po komisariatach i ma to w dupie tylko ojca nie chce więcej widzieć.
Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na forach dla wędkarzy bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta
>Szczepan54
>Liczba postów: 1
>Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_anona od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały wędkarz! Chcą go oczernić bo zazdroszczą złowionych okazów!

Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od łódki. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpie**alał na trollkoncie i np. pisał, ze ch*jowe ryby łapie i widać, że nie umie łowić xD
Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia złapanych przez siebie ryb to sam sobie pisał
>Noooo gratuluję okazu! Widać, że doświadczony łowca!
a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum."
Obrazek

[size=80][color=#BF8000]200000 Kili [tak] 300000 [tak] 5000 zabitych na QR [tak]6000 zabitych na QR [tak] 7000 zabitych an QR [tak] BG [tak] k/d ~1.5 [tak]

Obrazek
Avatar użytkownika
Pacyf
Geniusz
Geniusz
 
Posty: 674
Dołączył(a): 3 cze 2012, o 21:51
Klan: Emerytura
Nick w Grze: Pacyffo
Level w Grze: GOA

Re: Kawały

Postprzez CAT » 18 gru 2012, o 22:28

ooo dobre :) myślę że analogie znajdą się i tu na forum, kilku zbanowych też zakładała kolejne konta aby powyzywać innych od nabów - tak swoją drogą nazwać kogoś nabem to może tylko no-life, bo dla każdego innego kto jak łowi ryby ma głęboko gdzieś. Tak więc jeśli ktoś to czyta i ma zamiar komuś powiedzieć że nie potrafi grać - to zastanów się co Cię powinno obchodzić i co to obchodzi jego :P
Administrator


Avatar użytkownika
CAT
Administrator
Administrator
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 1 cze 2012, o 09:58
Lokalizacja: Rzeszów
Klan: szukam
Nick w Grze: SPEC_KILLER
Level w Grze: LTC 2

Re: Kawały

Postprzez FGTomek » 16 lut 2013, o 09:26

Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej

1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.
2. Wziąć kota na ręce i, głaskając go, iść wolno w stronę łazienki.
3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej.
4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli!
5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki.
6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie drzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między drzwiami łazienki a klapą.
7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści.
8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie.
Avatar użytkownika
FGTomek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 14 lut 2013, o 08:48
Nick w Grze: FGTomas
Level w Grze: SSG 1

Re: Kawały

Postprzez X_TikTak17_X » 30 mar 2013, o 16:29

:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.
X_TikTak17_X
Profesor
Profesor
 
Posty: 414
Dołączył(a): 3 mar 2013, o 13:25

Re: Kawały

Postprzez White » 12 kwi 2013, o 15:21

No to suszyyymy

Wchodzi kura do łazienki a tam zakręcone kurki . :D
'ej, znam Mikołaja i on raczej nie jest święty,
ukradnie Ci fanów i zajebie Ci prezenty,
ja też jak ten typ przyszedłem wypluć ogień,
innych flow zbyt ubogie śmiało mógłbym być tu Bogiem!' Ero JWP
Avatar użytkownika
White
Profesor
Profesor
 
Posty: 444
Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 17:11
Lokalizacja: Legnica
Klan: Rencista
Nick w Grze: WhiteWhidow-
Level w Grze: LTC 4

Re: Kawały

Postprzez JakubbOriginalPL » 26 maja 2013, o 23:09

Przychodzi Bieber do lekarza ale lekarz też baba :D
ĴăķµßßŌřĭģīŇáĿPL™
Perms:
-Mzp-1
-CZ Skorpion a1 EVO
-M4 Super 90
-Bush Master Type 97
-Tpg-1 Pro
JakubbOriginalPL
Podglądacz
Podglądacz
 
Posty: 85
Dołączył(a): 22 maja 2013, o 21:57
Lokalizacja: Chciałbyś wiedzieć
Klan: Placki
Nick w Grze: HelpMePlease
Level w Grze: MAJ 2

Następna strona

Powrót do Humor

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style by Webdesign www, książki księgarnia internetowa podręczniki